Nauka brydża

Strona dla wszystkich, którzy kochają brydża i przy okazji chcą podnieść swoje umiejętności, także dla instruktorów szukających sprawdzonych zajęć czy inspiracji. Z czasem zapełnimy ją treścią, której być może potrzebujecie. Znajdą się tutaj zarówno regularne zajęcia dla kilku poziomów nauczania jak i luźne artykuły na każdy brydżowy temat.

In. Fb. Tw. Be. Db. Li.

Szkolenia brydżowe

/ Dla początkujących / Finezja albo impas czyli o duszy gry w brydża

Finezja albo impas czyli o duszy gry w brydża

Polski wyraz impas ma raczej negatywne konotacje. Kojarzy się z sytuacją bez wyjścia. Ktoś kto ten termin przekuł (przetłumaczył wyraz finess) na brydżowy język polski musiał pewnikiem ów manewr zoobserwować z patowej pozycji obrońcy czyli uciskanego. Świat zachodni posługuje się słowem finess, które wskazuje na przyjemniejszą etymologię i ma chyba znacznie więcej wdzięku. To finezyjne zagranie zostało zapewne zauważone w momencie, gdy impas się powiódł, czyli z pozycji rozgrywającego. Czym zatem jest impasowanie?

1

AD2
ADW
W107 K98
1076 K98
543
543

Sytuacja jest jakby kwantowa. Impas ma w równej mierze potencjał udania się jak i fiaska. Cieszy, gdy się nam uda i smuci, gdy nie wyjdzie. Sytuacje impasowe przydarzają się przy zielonym stoliku nader często, stąd ciągle funkcjonuje stare jak brydż powiedzonko impas duszą gry. Istnieje cała gama znanych impasów; począwszy od kiepskich, ćwiczebnego i chińskiego, poprzez głęboki czy podwójny aż po ten najbardziej wyrafinowany impas kontrolowany. Kiedy zatem impasować? Przede wszystkim trzeba się zawsze zastanowić czy impas jest niezbędny do wygrania. Niejednokrotnie przecież istnieje inna – być może bardziej zawoalowana – szansa na zrealizowanie kontraktu.

W pierwszym diagramie mamy możliwość wykonania impasów w dwóch kolorach. Impas pikowy to przykład impasu ćwiczebnego, który w przypadku niepowodzenia nic nam nie da w zamian. Kierowy natomiast, chociaż także się nie powiedzie, to jednak dostarczy nam dodatkową lewę!


2

AD
543
W9 K10
W97 1086
54
AKD2

W drugim przykładzie, należy się zastanowić czy impas rzeczywiście jest potrzebny do wygrania. Dodatkową szansą, którą należy sprawdzić zanim zaimpasujemy, jest równy podział kierów. Jeśli policzymy spadające karty przeciwników na zgrywaną przez nas AKDemię kierową to okaże się, że maleńka dwójeczka ma branie i impas będzie zbędny. Gdyby jednak kiery dzieliły się nieco gorzej czyli 4:2 lub nawet 5:1, to należałoby wówczas po odegraniu AKDemii zagrać finezyjniej czyli zaryzykować w nadziei, że król pik stoi… w impasie. Łatwo teraz będzie zapamiętać zasadę, aby sprawdzać, jeśli to możliwe, czy równy podział innego koloru nie dostarcza lewy zanim zaryzykujemy impas!

CDN…

Attachments

Komentarze:1

skomentuj