d

Alienum phaedrum torquatos nec eu, vis detraxit periculis ex, nihil expetendis in mei. Mei an pericula euripidis, hinc partem ei est. Eos ei nisl graecis, vix aperiri consequat an.

In. Fb. Tw. Be. Db. Li.

Szkolenia brydżowe

/ Dla początkujących / Finezja albo impas czyli o duszy gry w brydża

Finezja albo impas czyli o duszy gry w brydża

Polski wyraz impas ma raczej negatywne konotacje. Kojarzy się z sytuacją bez wyjścia. Ktoś kto ten termin przekuł na brydżowy język polski musiał manewr zobaczyć z patowej pozycji obrońcy czyli uciskanego. Świat zachodni posługuje się słowem finess, które wskazuje na nieco przyjemniejszą etymologię i ma chyba znacznie więcej wdzięku. To finezyjne zagranie zostało zapewne zauważone w momencie, gdy impas się powiódł. Czym zatem jest impasowanie?

Sytuacja jest jakby kwantowa. Impas ma w równej mierze potencjał udania się jak i fiaska. Cieszy gdy się nam uda i smuci gdy nie wyjdzie. Sytuacje impasowe przydarzają się przy zielonym stoliku nader często stąd ciągle funkcjonuje stare jak brydż powiedzonko impas duszą gry. Dziś technika użytkowa znana jest każdemu ekspertowi. Istnieje cała gama znanych impasów; począwszy od kiepskich, ćwiczebnego i chińskiego, poprzez głęboki czy podwójny aż po ten najbardziej wyrafinowany impas kontrolowany. Kiedy zatem impasować? Przede wszystkim trzeba się zawsze zastanowić czy impas jest niezbędny do wygrania. Niejednokrotnie przecież istnieje inna, ukryta szansa na zrealizowanie kontraktu. Jeśli jednak zdecydujemy się na impas to zastanówmy się czy da nam coś w zamian, w przypadku gdy się nie powiedzie.

Najlepiej problem przedstawią diagramy:

 

AD2
ADW
W107
1076
  K98
  K98
543
543

Mamy możliwość wykonania impasów w dwóch kolorach. Impas pikowy to przykład impasu ćwiczebnego, który w przypadku niepowodzenia nic nam nie da w zamian. Kierowy natomiast, chociaż także się nie powiedzie, to jednak dostarczy nam dodatkową lewę!


W kolejnym przykładzie, należy się zastanowić czy impas rzeczywiście jest potrzebny do wygrania. Ukrytą szansą, którą należy sprawdzić zanim zaimpasujemy, jest równy podział kierów.

 

AD
543
W9
W97
K10

1086

54
AKD2

Jeśli policzymy spadające karty przeciwników na zgrywaną przez nas AKDemię kierową to okaże się, że maleńka dwójeczka ma branie i impas będzie zbędny. Gdyby jednak kiery dzieliły się nieco gorzej czyli 4:2 lub nawet 5:1, to należałoby wówczas po odegraniu AKDemii zagrać finezyjniej czyli zaryzykować w nadziei, że król pik stoi… w impasie. Łatwo teraz będzie zapamiętać zasadę, żeby sprawdzać, jeśli to możliwe, czy równy podział innego koloru nie dostarcza lewy zanim zaryzykujemy impas!.

 

Attachments

Leave a Comment